MOJE MIEJSCA: Amsterdam miasto rowerów

MOJE MIEJSCA: Amsterdam miasto rowerów – Holandia

 

Jak pewnie widzieliście na moim Instagramie (zobacz tutaj) tydzień temu miałam niesamowitą okazję po raz pierwszy zobaczyć Amsterdam. Od dawna było to w moich planach, ale jakoś nie kleiło się, by postawić stopy na holenderskiej ziemi.  I wreszcie – nareszcie na przekór złym wiatrom i deszczom (a jest ich sporo w tym regionie) – udało się!  Mogłam wykrzyczeć Amsterdam here I come! 

Przyznam się, że to niezwykle urokliwe miasto. Dzięki przeplatającym je pięknym kanałom, specyficznej architekturze tamtejszych regionów (zobaczcie te fantastyczne ciemnym elewacje) wpadamy bezpośrednio w klimat, który jest perfekcyjną mieszanką szacunku dla natury, historii miasta i atmosfery dużej aglomeracji.

Amsterdam holandia czarny dom
Amsterdam miasto rowerów – Holandia 2015

Amsterdam został ogłoszony przez kilku moich znajomych miastem idealnym. Miejscem, w którym człowiek ma ochotę osiąść, rodzić dzieci, sadzić tulipany i kupować warzywa w sklepach bio. Nie poszłabym jednak, aż tak daleko.  Na weekend ok, na miesiąc ok, nawet na rok ok, mogę mieszkać w Amsterdamie bez problemu – ale całe życie? No nie wiem.

Jedno jest pewne – miejsce to jest tak specyficzne, że podobnego miasta jeszcze nie widziałam.

Amsterdam rowery zwiedzanie holandia cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów – Holandia 2015

Opowiadając o Amsterdamie generalnie możemy zacząć od  różnych rzeczy: kanałów, sera Gouda, czy dzielnicy czerwonych latarni, ale pierwszą rzeczą, która uderzy cię w stolicy Holandii będzie rower ( możliwe, że udarzy w ciebie bezpośrednio biorąc pod uwagę jak tam jeżdżą) To co tam się dzieje jest po prostu niewytłumaczalne. Istny rowerowy szał!

Jeżeli myślisz ze możesz przygotować się na niesamowita liczbę rowerów, które będę wyjeżdżać z najciemniejszych zakamarków miasta z zawrotną prędkością, to mylisz się kochana. Nikt nie jest w stanie przygotować się na coś takiego. Liczba bikerów w Amsterdamie jest po prostu oszałamiająca.

Gdzie nie spojrzysz, o każdej porze dnia i nocy, w deszcz czy słonce – zawsze zobaczysz kogoś, kto pedałuje obok ciebie.

Poza tym, że Holandia już z natury jest przygotowana na rowerowanie – niewielka wypukłość terenu sprzyja temu rodzajowi transportu, to jeszcze  rozwijający się business dwukołowy dostarcza coraz to nowe rozwiązania.

Tylko tam można podziwiać niesamowite hybrydy dostosowane do statusu i stylu życia.  Masz dwoje, troje dzieci, psa, rybki i zakupy do przewiezienia – nie martw się znajdziemy odpowiedni rower dla ciebie:  z przyczepkami z boku lub przodu, z  dodatkowymi siedzeniami dla dzieci z tylu lub miedzy kierownica i twoim siedziskiem – wszystkie warianty i kolory są możliwe.

Niesamowite wrażanie robią np. parkingi rowerowe, które są po prostu ogromne, wielopiętrowe, kolorowe i z niewyobrażalnym bałaganem w środku (szczególnie ten przy stacji głównej).

Amsterdam holandia rowery blog cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów – Holandia 2015
Amsterdam cafe chic choc rowery holandia
Amsterdam miasto rowerów – Holandia 2015

Dlaczego? No właśnie ciekawostką jest to, iż Holendrzy kompletnie nie dbają o swoich dwukołowych przyjaciół. Spacerując ulicami Amsterdamu nie ogarniałam już liczby zgiętych na pół, złamanych rowerów przypominające szalone okazy sztuki współczesnej lub podmiejskiego złomowiska. Jest to dosyć dziwne. Przeglądając strony internetowy leadera tamtejszego rynku Gazelle (http://www.gazellebikes.com/) zdajesz sobie sprawę, iż rower to inwestycja na poziomie małego, używanego samochodu, a mimo tego porozrzucane są bezwładnie po ulicach i placach Amsterdamu.

No cóż, cześć tego braku szacunku można zrzucić na prawa natury i grawitacje – łatwo zauważyć bowiem rowerowy efekt domino – gdy jeden rower upadnie przewraca resztę, a czasami przy braku szczęścia spycha je do wody. Podobno barki na które zbiera się zalegające na dnia śmieci po dorocznym czyszczeniu kanałów wyglądają jak rowerowe cmentarzyska.

Amsterdam Holandia rowery chic choc cafe
Amsterdam miasto rowerów – Holandia 2015

Tak czy siak, jeżeli wypożyczysz rower i dasz za niego kaucję uważaj, gdzie go stawiasz!!  Przymocuj go dobrze do jakiegoś stabilnego miejsca i uważaj, by nikt nie przypiął się do waszego dwukołowca! (liściki w stylu – „Przypiąłeś się do mojego roweru – nie mogę odjechać – zadzwoń do mnie, proszę” są na porządku dziennym).

Zwiedzając Amsterdam jesteś praktycznie skazana na rower – ( lub szybki marsz)  – nawet nie próbuj wjechać tam samochodem – no chyba ze twoim nowym hobby jest wydawanie malej fortuny na parkingi.

Jednak dosyć o rowerach…

Teraz już tradycyjnie zapraszam Cię do na mały spacer ulicami Amsterdamu.

Mam nadzieje, że Ci się spodoba… Jeżeli tak to mam dla Ciebie dobra wiadomość – jeszcze tam wrócę !

I’ll be back my Amsterdam! 

Amsterdam rowery holandia cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów
Amsterdam podroze blog cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów
Amsterdam muzeum Iamsterdam holandia cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów
Amsterdam Cafe chic choc budynki
Holandia 2015
Amsterdam barki na rzece holandia cafe chic choc blog
Holandia 2015
Amsterdam Holandia architektura chic choc cafe blog
Holandia 2015
Amsterdam Holandia budynki cafe chic choc blog
Holandia 2015

 

Amsterdam mieszkanie holandia cafe chic choc
Amsterdam miasto rowerów
Amsterdam Holandia mieszkania kanaly blog cafe chic choc
Holandia 2015
Amsterdam barki cafe chic choc blog podroz
Holandia 2015

One Comment

  1. Wow! Amsterdam wygląda naprawdę niesamowicie. Jestem wielką fanką jazdy na rowerze po mieście. Sama mam taki rowerek retro, który pewnie by się pięknie wpasował w tło tego miasta :). Uhh, teraz chce tylko tam polecieć!

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.